Dziwne rzeczy widuję od ósmego roku życia. Zawsze się zastanawiałam, dlaczego inni nie widzą tego co ja. Może oni nie mogą tego widzieć, albo po prostu nie chcą?
W sumie to im się nie dziwie. Ja nie miałam wyboru. Widziałam różne rzeczy w swoim życiu.
Od kilku lat nie miałam normalnego snu. Co to znaczy normalny? Dobre pytanie. Pytań jest wiele, tylko zawsze brakuje odpowiedzi.
Kto pyta nie błądzi. Ja zbłądziłam. Każdej nocy zadaję pytanie 'dlaczego ja', ale jakoś nikomu się nie spieszno, żeby mi odpowiedzieć.
Przestałam pytać. Dwa lata temu, kiedy w szesnaste urodziny siedziałam na łóżku i wpatrywałam się tępo w ścianę. Słyszałam pukanie w okno. Kiedy na nie spojrzałam nie było nikogo.
I tak co chwila. Zakryłam się kołdrą i próbowałam ignorować coraz mocniejsze pukanie, a właściwie walenie w moje okno. Biedna szyba.
W pewnym momencie do pokoju wszedł mój tata i zapytał dlaczego tak pukam. Popatrzyłam na niego i powiedziałam, ze to nie ja. Odpowiedział, że mam przestać to robić i się nie wygłupiać.
I wyszedł.Zostawiając mnie z tym czymś. Nie wiem co to jest, ale nie bardzo cieszę się z jego obecności w moim pobliżu.
Ale musiałam się z tym pogodzić, bo co niby innego miałam zrobić? Chodziłam do psychologów i innych tego typu lekarzy. Zakończyłam wizyty wtedy, kiedy przestałam mówić o tych rzeczach rodzicom.
Wypisali mnie od psychologa i zwyzywali, że robiłam z nich idiotów.
Przestałam im mówić o wszystkim.
Przecież nikt nie chce mieć pokręconej córki, prawda? No raczej.
Szkoda, ze pomyśleli tylko o sobie, podczas gdy ja umieram ze strachu od ośmiu lat.
Nie mam rodzeństwa, więc sprawa wygadaniu się komuś odpada.
Przyjaciół też nie mam. Znajomi? Wszyscy się rozeszliśmy po gimnazjum. Całe liceum byłam sama. Miałam dwie koleżanki, można by rzec, że nawet przyjaciółki, które mnie potem wystawiły.
Jak każdy w moim nędznym, marnym życiu. Siedzę właśnie w autobusie i czekam na to, żeby znaleźć się w końcu w swoim pokoju.
Niestety sygnalizacja świetlna wcale mi w tym nie pomaga. Kiedy światło zielone zmienia się w ostatnim momencie na czerwone nie wytrzymuje.
Opieram głowę o szybę i wzdycham głośno zostawiając mglistą plamę na szkle przez które obserwuje ludzi w samochodach.
Skupiam się na jednym, czarnym samochodzie, który przez swój kolor prawie ginie w mroku panującym na zewnątrz.Na siedzeniu kierowcy siedzi mężczyzna, a obok niego kobieta.
Na tylnych siedzeniach dostrzegam fotelik, a w nim małe dziecko. Nie mogę stwierdzić, czy to dziewczynka, czy może chłopiec, bo opatulone jest kocykiem w krowie łaty.
Kiedy autobus rusza zauważam, ze dziecko się we mnie wpatruje. Uśmiechnęłam się do niego, bo lubię dzieci. Najbardziej moją kuzynkę, która ma 4 miesiące.
Kiedy zrobiłam zabawną minkę do małego brzdąca jego oczy stały się czarne.
Wyglądało to tak, jakby miał tam dwie, duże czarne dziury. Jego uśmiech się powiększył i w tym momencie krzyknęłam. Ludzie, a szczególnie starsze osoby patrzyły się na mnie dziwnie.
Spuściłam głowę, a autobus ruszył. Chcę już do domu.
Jeju! Świetny rozdział! ♥ Boję się tego dziecka... haha :) Czekam na kolejny :) ~@Unicooorn2307
OdpowiedzUsuńświetny, bardzo mi się podoba. to dziecko jest okropne heh czekam na next :D
OdpowiedzUsuń@syla200
nie mogę się doczekać następnego rozdziału
OdpowiedzUsuńprzestraszyłam się tego dziecka haha :D fajnie się zaczyna <3
OdpowiedzUsuńo boże genialne! trochę boję się tego dziecka i wgl tego czegoś co pukało jej w okno, ale przeboleję to haha. mam nadzieję, że będziesz mnie powiadamiać o nowych;)
OdpowiedzUsuń@xyz95mik3y
omg genialne gsjzbsushs ❤
OdpowiedzUsuńOmg. Świetne. Nareszcie trafiłam na dobre fanfiction :)) dziękuję, że je piszesz.
OdpowiedzUsuń~RealMe
Świetny :D ! Mam nadzieje ze będziesz mnie informowała o nowych rozdziałach xx ~@nevahriv
OdpowiedzUsuńświetne .. mam nadzieje że kolejny rozdział pojawi się już niedługo :D @psycodeliclemon
OdpowiedzUsuńto jest świetne jkebfjefbej @stylesknockout
OdpowiedzUsuńkiedy kolejny rozdzial?:)
OdpowiedzUsuńhuehue w końcu coś w moich klimatach... kiedy tak czytałam ten rozdział przypomniało mi się jak oglądałam 'zaklinaczkę duchów' to jest do tego serialu cholernie podobne. rozdział świetny, czekam na next ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam:
http://lullaby-for-angel.blogspot.com/
Też to oglądałam! Świetny serial. Jennifer jako Melinda była idealna. Dziękuję. x
Usuńomgf zaczynam sie bać, serio haha
OdpowiedzUsuńsupi rodzial
To trochę straszne, to co dzieje sie w jej życiu i to jak ona rożna jest od innych. Rozdział jest świetny xxx
OdpowiedzUsuńO Matuniu, no niezły początek! Lecę czytać dalej, bo nie wytrzymam tego napięcia xD
OdpowiedzUsuń