Rozdział ósmy.

*przepraszam za błędy, jeśli te miały miejsce*

Wczorajszy dzień przebiegł mi spokojnie, nic takiego się nie wydarzyło. Dziś postanowiłam wybrać się do kina na horror.
Nie wiem co mi odbiło, ale mam ochotę coś obejrzeć, a nie wysłuchiwać kłótni rodziców. Tak, tata już wrócił.
Kiedy kupiłam bilet i popcorn weszłam na salę i odszukałam swoje miejsce po czym je zajęłam. Założyłam okulary 3D i czekałam na rozpoczęcie seansu.
Kiedy minęło jakieś sześćdziesiąt minut filmu na ekranie ja i osoby zgromadzone tutaj ujrzały czarną postać, która zbliżała się w naszym kierunku.
Efekt trójwymiarowy jest świetny. Nagle postać zaczęła wyciągać rękę w naszym i moim kierunku. Patrzyłam z zaciekawieniem, jak ręka coraz bardziej się przybliżała.
Kiedy była blisko na tyle, że mogłam jej "dotknąć" poczułam dotyk na policzku, tak jakby mnie ktoś głaskał. Było to bardzo dziwne, bo obok mnie nikt nie siedział.
Więc.. Spojrzałam do przodu i zobaczyłam jak postać uśmiecha się dosyć przerażającym uśmiechem.
Potem nastąpiła zmiana akcji i znów zostaliśmy przeniesieni do parku w dzielnicy miasta niedaleko Nowego Jorku.
Po udanym seansie wyrzuciłam pudełko po popcornie i wyszłam z budynku kina.
Udałam się do sklepu, a potem do domu.
Po wejściu zdjęłam buty i kurtkę, a następnie poszłam do swojego pokoju. Położyłam się na łóżku i poczytałam książkę, którą niedawno kupiłam.
Cały czas męczyła mnie ta sytuacja, która wydarzyła się w kinie. Muszę to sprawdzić.
Wzięłam z biurka laptopa i usiadłam na łóżku. Włączyłam pewną stronę i odnalazłam film, na którym byłam dziś w kinie.
Przewinęłam do odpowiedniego momentu.
Przypatrywałam się uważnie każdemu elementowi na ekranie, a najbardziej postaci, która wysuwała właśnie rękę w stronę kamery filmującej ją.

Wtedy, w kinie, postać ta uśmiechała się, a na tym filmie tego nie robi.
Weszłam na inne strony i zaczęłam oglądać ten sam film i dokładnie ten sam moment.
Za każdym razem postać stała z grobową miną.
Pomyślałam, że musiałam sobie coś przywidzieć w tym kinie i poszłam spać.
Nazajutrz obudziłam się z bólem głowy. Od razu przypomniałam sobie moją panią od biologii, która mówiła nam na lekcji, że jeśli boli nas głowa, to mamy wypić kilka szklanek wody.
Jeśli to nie pomoże, to dopiero możemy wziąć tabletkę.
Wyszłam z łóżka i przeciągnęłam się ziewając przy tym. Odsłoniła rolety, żeby trochę światła wpadło do mojego pokoju.
Poprawiłam koszulkę od piżamy i szłam patrząc na stopy w kierunku drzwi. Dopiero stojąc centralnie przed nimi, zanim jeszcze nacisnęłam klamkę spostrzegłam, że na moich drzwiach widnieje napis ,,Smile". Uśmiech? Jaki uśmie..
Kino. Ten film, ta postać.
Kiedy próbowałam otworzyć drzwi to tak jakby klamka była zablokowana, jakby ktoś trzymał ją z drugiej strony nie pozwalając mi wyjść.
Chciałam krzyczeć, ale nie mogłam. Nie mogłam odezwać się ani słowem, a po chwili poczułam ten dotyk na moim policzku.

___________________________
Jest i rozdział ósmy.
Czytałam sobie komentarze i natrafiłam na jeden, z którego wynikało, że mam czytelnika.
Nie czytelniczkę, lecz czytelnika.
Fakt, że czyta to opowiadanie ktoś płci przeciwnej, jest.. wow. To dla mnie podwójny stres, ponieważ jeszcze żaden chłopak nigdy nie czytał moich blogów.

15 komentarzy:

  1. Anonimowy18:31

    świetny ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy18:32

    genialne! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, ale szkoda, że taki krótki, bo jest bardzo wciągający. 😏

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy18:37

    To się robi coraz straszniejsze !!! Kocham to ! Świetne ! ♥
    ~@Unicooorn2307

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy18:40

    uwielbiam !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy18:41

    możesz pisać troche dluzsze rozdziały? :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno masz dar do pisania bloga o takiej tematyce, czekam na next :**

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne,czekam niecierpliwie na następny rozdział! Nie mogę się doczekać ;) Mało które ff tak mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy20:05

    omg, nie dość, że oglądałam dziś zwiastuny annabelle to jeszcze to, coooo
    czekam na nexta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy20:27

    Najlepszy ff ever *-*
    Tylko jakby były troche dłuższe rozdziały to byłoby idealnie x

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy21:48

    o boże te emocje jsgfshdfgsd czekam na next xx
    @syla200

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy21:34

    OMG! Czekam na next? :) I mam takie małe pytanko: czy nadal informujesz osoby o rozdziałach z zakładki "informowani"?/@iwannapaynohug xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy23:56

    Nie mogę się doczekać następnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie no świetnie, ty to dopiero potrafisz budować napięcie! Uwielbiam to FF koffam koffam i jeszcze raz koffam <3

    OdpowiedzUsuń